Trądzik- moja historia

Kochani !

Postanowiłam podzielić się z Wami czymś, co od lat spędzało sen z moich powiek, było przyczyną wielu przepłakanych nocy, traum, poczucia bezsilności oraz…odkryło moją pasję do pracy nad swoim ciałem i duchem. Chciałabym Was zainspirować do walki ze swoimi kompleksami, szukania problemu u samego źródła oraz wiary w to, że nie ma tego złego… 🙂 Booo jak mawiają wszyscy mędrcy tego świata “Po przekroczeniu granic Twojej strefy komfortu, czeka na Ciebie największa nagroda”.

Do rzeczy…

Kaja, Lat 16, Liceum

Nowa szkoła. Stres, tony czekolady, alkohol, papierosy, nowi ludzie. Okres, w którym każą Ci wyglądać jak Serena van der Woodsen z “Gossip Girl”, a Twoja twarz przypomina słonecznik. Całkiem zgrabny, lecz zakompleksiony, na granicy fobii społecznej, z miną “mów do mnie, ale nie patrz na moją twarz”. Zaczęło się eldorado. Wycieczki po wszystkich warszawskich dermatologach, godziny spędzone na forach i tysiące złotych wydanych na  peelingi kwasowe + maści. Dobrze, że nie dałam się namówić na Tetracyklinę ! No CUD boski ! Dodatkowo, w odpowiedzi na słaby układ odpornościowy (skutek złej diety), moja wierna kumpela ANGINA  odwiedzała mnie średnio raz na pół roku, a na obiady jadałyśmy antybiotyki. Co za fun ! Efekt tej znajomości ? Flora bakteryjna poszła sie piiip. yebać. A z cerą co raz gorzej !

Studia.

Początki nowej diety, Wegetarianizm. Wege zaczęłam być na Erasmusie w Belgii, gdzie mięso było wyjątkowo niesmaczne, więc postanowiłam je po prostu odstawić. Słodycze znacznie ograniczyłam, cera uległa sporej poprawie. “Hurra ja !!” Pomyślałam. Lecz… euforyczne podskoki szybko się skończyły. Poprawa cery zatrzymała się w martwym punkcie. Było spoko, ale wciąż bez podkładu nie wyobrażałam sobie życia.

Po studiach nadszedł moment jeszcze głębszego zakorzenienia się w zdrowy lifestyle. Powstała firma “Kaya wegańskie słodycze”, gdzie zaczęłam pomagać ludziom “rzucać” cukier, sprzedając moje wege bezglutenowe , bezcukrowe wyroby. Zaczęłam chłonąć wiedzę jak gąbka. Słowo “pasożyty” i “candida” przejawiały się w każdym czytanym przeze mnie artykule. I odbyłam… 7-dniową głodówkę ! Pojechałam na detox Szambala (wygoogluj, nie rób tego na własną rękę !!!!!). Oczyszczanie było bardzo intensywne. Zioła, lewatywy i mnóstwo innych super procesów, które pozwalało pozbyć się złogów. Wiecie co się stało ?

MIAŁAM IDEALNĄ CERĘ. I D E A L N Ą.

Zagłodziłam robale i candidę (prawie wszyscy je mamy, tylko każdy odczuwa inne objawy, stąd u jednych trądzik a u drugich idealnie gładka lecz problem z tarczycą lub sercem etc). Po tygodniu jednak wszystko wróciło. Nie najlepiej zagospodarowałam swoją florę bakteryjną, żołądek był niedokwaszony i przepuszczał te wszystkie okropieństwa do jelit, gdzie miały “hulaj dusza piekła nie ma”. Abarot ta sama historia. Mijały kolejne miesiące, RAW diety, momenty cudownej cery, lecz kolejne nawroty nie omieszkały mnie dopaść. Mimo prowadzenia diety niemalże wzorowej, problem wciąż się pojawiał. Wzięłam ZENTEL, popularny lek na odrobaczanie. Nie przyniósł on żadnych pozytywnych skutków.

Ostatnią deską ratunku było badanie SKANER 3D.

Zakładasz słuchawki na uszy, a komputer skanuje twój każdy organ, sprawdzając jego stan. W końcu dowiadujesz się, że stan Twojej cery to nie chore jelita (o które przecież tak dbasz i na problemy trawienne się nie uskarżasz) oraz nie chora wątroba (która również jest otoczona troską, bo odstawiłaś alkohol), tylko toksyny, które Twoi lokatorzy (pasożyty) wyrzucają przez Twoją skórę !! Nagle dowiadujesz się, że masz glistę ludzką w mózgu i w kręgosłupie, ale Pani mówi, że dużo klientów to posiada. Jadłaś niedomyte eko owoce i warzywa ! Tam gnieżdżą się jajeczka tych paskud- w ziemi. No big deal. Nie będę opisywać mojego całego wyniku, lecz przytoczę parę przykładów innych osób:  tarczyca się kurczy do rozmiarów orzeszka i wmawiają Ci niedoczynność ? Masz na niej po prostu candidę ! Grzyba, który podstępem odbiera Ci zdrowie.  Boli Cię bark i grożą RZS ? To tylko bakteria- Mycoplasma pneumoniae… Sztywny łokieć ? Pasożyty w mięśniach.Bezsenność ? Pleśń na szyszynce.Alergie… Lęki, fobie i nadmierny stres w sytuacjach, które na pozór go nie generują ? Przyczynę tych ułomności również znajdziesz. Kochanie… każda Twoja dolegliwość wyjdzie na skanerze !

Nikt mi za to nie płaci ! Mówię o tym, bo chcę również Tobie otworzyć oczy !! Koszt badania to 250 zł. Uwierz mi, że to nic w porównaniu do tego, na ile skosi Cię jakiś super wielki koncern, wmawiając zespół niespokojnych nóg lub inny nienormalny wymysł.

Jak się leczyć ?

Nie bój się wyniku. Im wcześniej zrobisz badanie- tym szybciej dowiesz się jak walczyć ze schorzeniem. Ja aktualnie mam nalewki na bazie piołunu i łupin orzecha oraz rosyjski preparat z ziemią okrzemkową na odtrucie organizmu i zabicie pasożytów. Dieta powinna być w 90 % wegańska oraz zupełnie pozbawiona cukru rafinowanego. Po badaniu dają Ci wskazówki, co powinnaś przyjmować.

Dodatkowo- trenuj. Jedz jak najmniej przetworzone, bezglutenowe jedzenie. Myj dokładnie warzywa i owoce. I idź czym prędzej na badanie !!! Wiem, że mi podziękujesz.

Ja odkryłam skaner 3d dzięki mojej kochanej mamie nr 2-teściowej, która jest taką samą eko wariatką, jak ja ! 🙂

PS masz pytania ? Pisz w komentarzach.

Wspierajmy się nawzajem.

Z miłością,

Kaya

34 Replies to “Trądzik- moja historia”

  1. Dzięki temu co napisałaś zmobilizowałaś nas do pójścia na to badanie, o którym słyszeliśmy od dawna. Faktycznie , pasożyty mamy wszyscy, jednak nie każdy jest tego świadomy i wie jak z nimi postępować. Dzięki za polecenie!! <3

    1. kajkawygrywajka says: Odpowiedz

      <3 Love!

  2. Kochana, czy po skanerze cała ta dieta jest zgodna z cennikiem na stronie tego gabinetu? Ceny są dosyć wysokie, więc mam pytanie, czy leczenie po wykonaniu w tej klinice jest konieczne? Czy mogę udać sie do np. zaprzyjaźnionego zielarza?

    1. kajkawygrywajka says: Odpowiedz

      Udaj się do zaprzyjaźnionego zielarza <3

  3. ????????
    Daj proszę znac gdzie znalazłaś takie badanie? Do kogo należy sie zgłosić ????

    U mnie przejście na wegetarianizm bardzo pomogło ale z tego co piszesz mozna zrobic kolejny krok i dowiedzieć sie jeszcze masę zmęczy o tym co w nas siedzi ????

    1. kajkawygrywajka says: Odpowiedz

      MediVolla w wawie . Trzymam kciuki <3

  4. Też się odrobaczam raz na 3-4 miesiące, zazwyczaj Parafarmem i ziółkami, ale myślałam o takich nalewkach lub z orzecha. Czy sama je robisz czy gdzieś kupiłaś? 🙂

    1. kajkawygrywajka says: Odpowiedz

      Orzech jest podobno świetny ! Ja stosuje nalewkę z różnych ziół + preparat z ziemi okrzemkowej, kupiłam wszystko w sklepie zielarskim na bielanach (Ziółko na bielanach w waw) <3

  5. JustaPakler says: Odpowiedz

    Wybiorę się na to badanie na pewno! Twoja historia przypomina mi moją! Od gimnazjum problemy z cerą (jadłam koszmarne rzeczy). W trakcie studiów zaczęłam świadomie wybierać produkty o dużo się ruszać, ale i tak jeszcze długo nie było idealnie. Dopiero teraz, kiedy przestałam jeść mięso i bardziej zwracać uwagę na inne produkty, moja cerą wygląda lepiej. Oczywiście nie jest w 100% Super, bo wypryski co jakiś czas się pojawiają, ale i tak poprawa jest znaczna. Teraz jeszcze otworzyłaś mi głowę na To, że problem może tkwić w pasożytach… Dzięki! Ps: uwielbiam Twój instagram i podejście do życia. Inspirujesz! Dobranoc ????

    1. kajkawygrywajka says: Odpowiedz

      Dziekuje! <3 trzymam kciuki buziak

  6. Wow czytałam z zapartym tchem , dzięki Kaja na pewno zrobię sobie taki skaner. Przesyłam uśmiech:)

    1. kajkawygrywajka says: Odpowiedz

      Przesyłam miłośccc <3

  7. Kwantowy Biomagnetyczny Skan Organizmu? Czy to jest to samo co skaner 3d?

  8. Hej! Czy u ciebie faktycznie to działa i widać już efekty? ❤️

    1. kajkawygrywajka says: Odpowiedz

      jestem w trakcie kuracji wiec jest chwilowy nawrot. zdam relacje po <3

  9. Cześć Kaja, dzięki ze dzielisz się twoją historią! Taką samą drogę przechodzi właśnie moja córka i będę ci wdzięczna, jak odpowiesz mi na dwa pytania: czy skaner 3D to biorezonans, czy zupełnie coś innego? Nigdy nie słyszałam o tej metodzie. No i czy możesz polecić jakiś gabinet, jeżeli nie chcesz robic reklamy, rozumiem.
    Dziękuje ci bardzo serdecznie i wszystkiego najlepszego dla Ciebie! Fajna babka jesteś!????????

    1. kajkawygrywajka says: Odpowiedz

      tak, badania są tożsame. Ja robilam w mediVolla na marymoncie w waw <3 powodzenia !

  10. DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ, Dziękuję po stokroć za ten post !!!! 🙂 odzyskuje nadzieję na pozbycie się paskudnych grud pod skórą z którymi walczę odkąd sięgam pamięcią…

    1. kajkawygrywajka says: Odpowiedz

      Damy rade !!!<3

  11. Hej! Byłaś drugą osobą, od której dowiedziałam się o biorezonansie! Po Twoim wpisie postanowiłam pójść się przebadać, i oczywiście wyszło mi kilku nie przyjaciół! Moja rodzina i znajomi podchodzą do tego bardzo sceptycznie, no bo jak to ziołami, bez „prawdziwych leków” albo „lekarze tego nie polecają” itp. Kilka dni temu zaczęłam terapię, mam nadzieję, że uporam się z tym raz na zawsze hehe 🙂 pozdrawiam, i dzięki, że podzieliłaś się tym ze światem! :p

    1. kajkawygrywajka says: Odpowiedz

      to serio czyni cuda ! leki to toksyny, ktore robia czesto wiecej szkody niz pozytku ! Go for it girl <3

  12. Gdzie można wykonać takie badanie ? 🙂

    1. kajkawygrywajka says: Odpowiedz

      np. medivolla na bielanach w waw

  13. Cześć Kaya,
    Dzięki za super artykuł! <3 zmagam się od jakiegoś roku z problemami cery po odstawieniu terapii hormonalnej i próbowałam już wszystkich metod ale tej jeszcze nie! polecasz miejsce w którym robiłaś badanie? Jeśli tak podałabyś mi nazwe/ adres/ cokolwiek? 🙂

    Pozdrawiam P.

    1. kajkawygrywajka says: Odpowiedz

      medivolla w waw <3 bielany

  14. A powiesz gdzie konkretnie można zrobić takie skanowanie ? Polecasz jakieś miejsce ?

    1. kajkawygrywajka says: Odpowiedz

      medivolla bielany waw <3

  15. Proszę poleć gdzie w Warszawie robiłaś badanie skanerem 3d. Inspirujący tekst ????

    1. kajkawygrywajka says: Odpowiedz

      medivolla w waw bielany <3

  16. Hej Kaya, dzieki za twoja historie <3 Nie mam juz tradziku, ale moja tarczyca faktycznie jest mikroskopijnych rozmiarow 🙁 Mam pytanie: czy po badaniu od razu byla konsultacja i zaproponowano ci leczenie? Czy jakby dostajesz wynik / diagnoze i musisz sie o reszte sama martwic? 😀

    1. kajkawygrywajka says: Odpowiedz

      Możesz wykupić dalszą konsultację za 100 zł <3 Rozpisują Ci plan leczenia i spis ziół, które powinnaś brać ! Buziak

  17. Kaja a powiedz czy wiesz gdzie takie badanie można zrobić w Krakowie?

    1. kajkawygrywajka says: Odpowiedz

      Niestety nie <3 Szukaj czegoś podobnego ! Lovee

Dodaj komentarz