Jak sprawić, by czuć się komfortowo i przejąć kontrolę nad swoim losem?

Strefa komfortu to wbrew pozorom bardzo potrzebne narzędzie. Spowalnia proces wzrostu, lecz dzięki niej zmiany mogą zachodzić stopniowo, przez co harmonijnie. Transformacja jest wówczas świadoma, trwała i solidna. Życie to nic innego jak stałe poszerzanie strefy komfortu i wypracowywanie swobody tam, gdzie na początku jej nie ma. Strefa komfortu jest wiec stanem wzorcowym. Zamianą chaosu w porządek. Niewiedzy w zrozumienie. Strachu w miłość. Tworzenie przestrzeni komfortu to odkrywanie miłości tam, gdzie pozornie zdaje się jej nie być.

Jak odnaleźć swój komfort/koło ratunkowe w każdych warunkach?

Wyobraź sobie najlepszą wersję siebie, gdzie możesz kochać wszystkich bezwarunkowo. Gdzie nie boisz się oceny, nie musisz nic nikomu udowadniać i możesz ot tak oddać się swojej kreacji wymarzonej rzeczywistości, bez strachu o porażkę. Gdzie sceptyków traktujesz jak kamienie milowe swojej podróży, które motywują cię do szybszego wzrostu, zwiększania poziomu swojej twórczości i wlewania miłości tam, gdzie jej nie ma. Gdzie sama ustalasz zasady i dajesz sobie pozwolenie na to wszystko. TO JESTEŚ PRAWDZIWA TY. Tak przemawia przez nas dusza, świadomość. Taka postawa świadczy o tym, że mamy kontrolę i odporni jesteśmy na energie płynące z zewnątrz. Gdy jesteś poza swoją strefą komfortu (np. w nowym środowisku) i dopada Cię nienaturalny stres, wychodzący poza optymalny poziom stresu motywacyjnego, ratunkiem jest.. świadomość ducha.

Wszystko to, co otacza Twoją duszę: emocje, ego, wpływy planetarne etc, to nie jesteś Ty. To tylko energie, które Ci towarzyszą. Raz pomagają wydobyć wewnętrzną pełnię, a raz blokują przed nią. Jak zdobyć nad nimi kontrolę?

Wyobraź sobie wszystkie te ograniczenia (emocje, natrętne myśli, blokady etc.) jako koło fortuny wokół Prawdziwej Ciebie- Twojej duszy, pełni istnienia. Raz kręcisz nim Ty, a czasem kręci nim ktoś inny. Wypada określona energia, która będąc przedmiotem naszej świadomości, staje się naszym światem. Gdy biernie lustrujemy coś swoją świadomością, dajemy przysłonić tej energii prawdziwy, pełen obraz siebie, dokładnie tak, jak chmura przysłania słońce. W momencie, gdy dostrzegasz, że ta powiększająca się chmura myśli jest zwykłą “energią”, którą Twoja świadomość może powiększać lub pomniejszać, zdobywasz nad nią kontrolę. Jeśli więc chcesz się pozbyć pewnej energii, wyobraź sobie, że odprowadzasz ją z powrotem do koła fortuny, by wskoczyła na miejsce nieużywanych „barw” w twoim obrazie rzeczywistości.

W każdej chwili możesz świadomie wybrać nową energię z koła fortuny, nie kręcąc i licząc na ślepy los, a świadomie wybierając energię, którą chcesz przywitać w swoim życiu. Zdolność do resetowania swoich energii pozwala nam na nowo “ubrać” swoją duszę w taki sposób, by jak najlepiej oddać jej blask. Z tego punktu zaczynają dziać się CUDA, bo wybierasz to, co dla Ciebie najlepsze. Dajesz znać wszechświatowi, że jesteś gotowa na najwyższe dobro, bo wiesz, że możesz sobie na to pozwolić. Wiesz, że Twoja dusza/świadomość jest w stanie udźwignąć i odłożyć na miejsce wszelką energię, która do ciebie napływa, bo dusza to Bóg sam w sobie. Nieśmiertelny, nieskończony.

Dodaj komentarz